Edyta na placu zabaw

Nie wiem jak Wy, ale ja się wprost nie mogę doczekać wiosny. A moją niecierpliwość wzmaga każdy podmuch ciepła i każdy promień słońca. Dzisiejszy poranek był wręcz niesamowity pod tym względem – jak często spacer po bułki sprawia Wam przyjemność? 😉

Kiedy myślę o mocnym słońcu przypomina mi się sesja z Edytą w parku Natolińskim, na placu zabaw. Poniżej kilka ujęć z tamtej sesji. Które zdjęcie podoba Wam się najbardziej? Tylko proszę o opis, bo galeria wyświetla zdjęcia w losowej kolejności :). Przy okazji – który format galerii podoba Wam się bardziej? Taka jak dzisiaj czy może taka jak tutaj (klik klik) ? Nie do końca mogę się zdecydować, a możliwości jest sporo, więc będę eksperymentować.

Edytę oczywiście znajdziecie na fb (tutaj) i insta (tutaj).  Jak szukacie pomysłów na zdrowe i smaczne śniadania to polecam kliknąć „Obserwuj”. 🙂

A jak już jesteśmy w temacie obserwowania – zachęcam do odwiedzenia mojego profilu na insta – tam pojawiają się różne zdjęcia, najczęściej prosto z telefonu. Znajdziecie mnie tutaj.

A kociarzy zapraszam na profil Moki i Żelki, które wczoraj świętowały Dzień Kota (zupełnie tak, jak codziennie… może z wyjątkiem liczby otwartych puszek i saszetek). Profil Małych Szujek można znaleźć tutaj.  Np. wczoraj pojawiło się zdjęcie z absolutnie uwielbianym koszykiem od Rudomi. Wiecie, że ten koszyk był kiedyś jakieś trzy razy wyższy? Tak bardzo moje szujki uwielbiają ten koszyk. Taki smaczny.

Skomentowano: 2 razy

  1. To prawda, że dzisiaj jest już wyjątkowo wiosennie 😉
    Świetnie wykorzystujesz naturalne światło w zdjęciach. Szczególnie w tych portretowych (z linami i przy barierce) widać dobre wyczucie pod tym kątem. Tez chcę tak umieć 😉

    Odpowiedz
    1. nusiaq

      Paweł, bardzo dziękuję 🙂 zdecydowanie wolę pracować z naturalnym światłem – aczkolwiek przyznaję, że tutaj było to wyzwanie, słońce praktycznie było w zenicie.

      Odpowiedz

Zostaw ślad po sobie w postaci komentarza:)